5/02/2015

Balony nad Krosnem - czyli co nieco o krośnieńskiej Coachelli.

Nie ma co ukrywać, mimo wielkich chęci działaczy kulturalnych, mimo dużego zapotrzebowania mieszkańców, na Podkarpaciu dzieje się niewiele - a już na pewno w Krośnie i okolicach. Wiadomo, jest kilka perełek, ale to ciągle za mało, o wiele za mało. I wcale nie patrzę na to z perspektywy krakowskiego życia, bo kiedy mieszkałem tutaj, na Podkarpaciu, mówiłem dosłownie to samo... ciągle brakuje nam wydarzeń kulturalnych.


Już na początku pozwolę sobie na parafrazę popularnego powiedzenia - jakie miasto taka Coachella, niestety. Balony nad Krosnem to taka krośnieńska Coachella - bo pamiętajcie, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. BALONY (bo tak skrótowo się je określa) to jedno z najbardziej obleganych i wyczekiwanych wydarzeń kulturalnych w Krośnie, co roku w majówkę. Na pewno jedno z najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych. To nie tylko zawody balonowe, ale także koncerty, wesołe miasteczko, kupa jedzenia i jeszcze więcej alkoholu. Mimo że prawda jest taka, iż to nic specjalnego - każdy, a na pewno większość mieszkańców czeka z zapartym tchem na tą odmianę w szarym i często nudnym życiu.

Bardzo fajny jest właśnie cały niepisany rytuał tego przedsięwzięcia, któremu, nie ukrywam, co roku się podporządkowuje. Spotkanie ze znajomymi, wypad w plener z hektolitrami alkoholu, później wielkie gwiazdorskie wejście na lotnisko (miejsce imprezy), na które i tak nikt nie zwraca uwagi, ale fajnie jest połudzić się, że wyróżniasz się w tłumie, a później to z górki.... Piwo za piwem, karuzele (jak to na Coachellę przystało!), znajomi, których nie widziałeś już taki kawał czasu, bardzo, naprawdę bardzo miłe rozmowy. Są też spotkania z ludźmi, których niby znasz, ale skąd to już nie wiesz - polecam te rozmowy o niczym.  ;)

Pogoda co roku jest niepewna. Nie pamiętam, kiedy ostatnio przez całą majówkę nie padał deszcz. Ale nie myślcie sobie, że to przeszkadza w imprezowaniu pod gołym niebem, bo nie przeszkadza! Balony to okazja, żeby zobaczyć największą ilość ludzi w stanie mocno wskazującym... na cośtam w jednym miejscu. Z resztą, piszę jakbym był przynajmniej trochę lepszy... W każdym razie, jakby nie było, Balony to świetne miejsce spotkań.

A koncerty? TAAAKIE GWIAZDY - w tym roku Coma (tutaj akurat spoko!) i ta rozdarta dziunia z Media Expert. Kiedyś tam Blue Cafe, Ira, Bracia, Sylwia Grzeszczak, Afromental, Ania Wyszkoni (akurat na tych dwóch byłem zaskoczony, bo było naprawdę spoko). I nie ma co ukrywać - te koncerty przyciągają tłumy, bo za darmo, bo w Krośnie to jedyna okazja do posłuchania kogoś znanego, a że nie zawsze to wielka gwiazda jest, to słucha się po prostu tego, co dają.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz