2/25/2016

BRIT AWARDS 2016.


Za nami kolejne bardzo ważne rozdanie nagród w przemyśle muzycznym - tym razem w Wielkiej Brytanii. Brit Awards, to zdecydowanie najbardziej prestiżowe nagrody przyznawane za dokonania muzyczne na Wyspach. Jedno jest pewne - organizatorzy tego przedsięwzięcia powinni powiedzieć organizatorom GRAMMY (najważniejsze nagrody w ogóle muzyki), jak się robi gale na poziomie, bo wczoraj było zdecydowanie... godnie. Dobre występy (prawie wszystkie), dobre prowadzenie i ogólnie wszystko było takie smaczne, i na poziomie. 


Tak, jak już wspomniałem było naprawdę godnie - od organizacji, przez pomysł, po samo prowadzenie i całokształt. I dobrze, bo chyba o to chodzi... Plejada gwiazd. Ciekawe występy, przemowy, podziękowania. Jeżeli chodzi o nagrodzonych, to odbyło się bez zaskoczeń - Adele, jak to Adele - zgarnęła wszystko co najważniejsze, poryczała się, ubawiła towarzystwo, a na koniec zmiotła całą hale występem. Najbardziej zawiodłem się na Rihannie - jej występ, to taka totalna... porażka. Nie wyrabiała wokalnie w piosence, w której trzeba użyć minimalne ilości wokalu. Ciągle było słychać dograne chórki... no masakra - tym większa, że Rih to wielka gwiazda (a przynajmniej za takową uchodzi). Szkoda, bo to mógł być świetny występ, którym przypomniałaby Europie, że wydała płytę, której, co jest dziwne, nie promuje.



NAGRODZENI (według mnie najistotniejsi):


NAJLEPSZY SINGIEL BRYTYJSKI: "Hello" - Adele

NAJLEPSZY ALBUM BRYTYJSKI: "25" - Adele

NAJLEPSZA BRYTYJSKA ARTYSTKA SOLOWA: Adele 

NAJLEPSZY BRYTYJSKI ARTYSTA SOLOWY: James Bay

NAJLEPSZY ZESPÓŁ BRYTYJSKI: Coldplay

NAJLEPSZY BRYTYJSKI DEBIUT: Catfish And The Bottlemen

NAJLEPSZY BRYTYJSKI TELEDYSK: "Drag Me Down" - One Direction

NAJLEPSZA ZAGRANICZNA ARTYSTKA SOLOWA: Bjork

NAJLEPSZY ZAGRANICZNY ARTYSTA SOLOWY: Justin Bieber

NAJLEPSZY ZAGRANICZNY ZESPÓŁ: Tame Imapala

WYSTĘPY:









TK.

2 komentarze: