Niejednokrotnie wspominałem już o festiwalu, który wraz z całym I rokiem zarządzania kulturą i mediami (btw mój kierunek studiów) przygotowujemy od kilku dobrych miesięcy. Ponad 150 osób pracuje na coś, co właśnie się dzieje. Ale o co tutaj w ogóle chodzi?
Praktycznie od początku roku akademickiego pracujemy, kreujemy i dbamy o nasze pierwsze zawodowe dziecko. Coś niesamowitego. Już na samym początku naszej 'kariery' mamy szanse spróbowania swoich sił, sprawdzenia, czy wybór kierunku na pewno był słuszny. Mamy szanse poznać nowych ludzi (normalnie przy takiej ilości studentów na jednym kierunku jest to ciężkie) i tak naprawdę siebie samych. Ponad 150 osób, praktycznie bez żadnego doświadczenia, rzuconych na głęboką wodę - czy to nie jest fajne?
14 grup projektowych - mam szczęście pracować w grupie promocji, odpowiedzialnej, jak sama nazwa wskazuje, za wypromowanie całego festiwalu, za artykuły promocyjne, pozyskiwanie patronów medialnych, partnerów.
CZYM JEST POLIKULTURA?
Polikultura to festiwal Kultury i Mediów, tak jak wspomniałem, organizowany przez studentów zarządzania kulturą i mediami Instytutu Kultury Uniwersytetu Jagiellońskiego. Festiwal inny, niż wszystkie. Organizowany przez studentów. Festiwal interdyscyplinarny, trochę taki hipsterski, na pewno oryginalny. Na Zabłociu (pofabryczna część Krakowa całkowicie różniąca się od tych historycznych, podniosłych i konserwatywnych dzielnic Miasta Królów). Jak wskazuje sam przedrostek POLI - to festiwal składający się z wielu wydarzeń, przez kilka dni, w kilku miejscach, organizowany przez wielu, wielu studentów.
W ciągu kilku dni można wziąć udział w kilkunastu wydarzeniach kulturalnych, takich jak: warsztaty z dziedziny mediów społecznościowych (np. Karolem Paciorkiem), wystawa fotografii, projekt site-specific, galeria plakatu, szlak kulturowy i gra miejska w jednym, projekt Zabłocie Inside Out składający się z koncertu muzyki noise’owej w wykonaniu Wilhelma Brasa i wideoinstalacji stworzonej z filmów nadesłanych przez mieszkańców, pracowników i fanów Zabłocia. Godny, ba, przegodny uwagi jest także pokaz mody krakowskich młodych projektantów i wieczór filmowy pod gołym niebem.
Już dzisiaj o 20:00 wielka, uroczysta inauguracja w COFFEE CARGO (ul Przemysłowa 3) + koncert muzyki noise'owej i wideoinstalacja w tle, do tego after party - a to wszystko zupełnie za darmo! Tego przecież nie można przegapić! :) Macie wolny piąteczek? Już nie macie!
~
THOMAS KING

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz