To już moja kolejna wizyta w MOCAKu (przyp. Muzeum Sztuki Współczesnej). Lubię to miejsce przede wszystkim przez klimat, niepowtarzalny klimat. I tą dziwną aurę w powietrzu. Za tą ciszę. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Z resztą, pisałem o tym kilka miesięcy temu - w marcu chyba. MOCAK podarował nam dużo fajnych wystaw fotografii, rysunków, filmów, animacji, instalacji... zarówno stałych, jak i tych czasowych - tym razem takich, jak np. "Gdy Polityka Wchodzi w Codzienność", "Poezja i fotografia", "Artyści z Krakowa. Generacja 1980-1990". Myślę, że dla każdego coś dobrego.
Krótka fotorelacja:
© JAKUB SUCH
TK.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz