Już dzisiaj wieczorem, o 21:00 sześćdziesiąty pierwszy finał Konkursu Eurowizji. Konkursu przerysowań, tandety, wiatru we włosach, cekinów i wszystkiego innego, co się błyszczy i mieni. Nigdy nie ukrywałem, że co roku czekam z zapartym tchem na nowe piosenki, których słucha się później najczęściej na przyciszonych słuchawkach, bo jakby ktoś słyszał, to trochę wstyd. Oczywiście - nie wszystkie są wieśniackie, ale nie czarujmy się - zdecydowana większość. Z Eurowizji można szydzić lub nie, ale fakt jest faktem, że co roku przyciąga miliony widzów przed telewizory. Nie chce ci się tego oglądać na żywo, a chcesz usłyszeć to, co najlepsze? Jesteś w dobrym miejscu. Postanowiłem przygotować zestawienie 11 (ta liczba jest przypadkowa, tyle piosenek mi się podoba) najlepszych tegorocznych eurowizyjnych piosenek. Miłego słuchania!
Łącznie w finale wystąpi 26 krajów - 20 które przeszły z półfinałów, 5 stałych (Włochy, Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania, Francja) i zeszłoroczny zwycięzca - Szwecja. Jeżeli chodzi o tegoroczne propozycje, to jest całkiem nieźle (jak na Eurowizję, rzecz jasna) Co ciekawe, pierwszy raz od dawna, nie wiadomo kto wygra - każdy typuje kogoś innego. Prawda jest taka, że trudno to obstawić, bo Eurowizja, to bardzo, bardzo polityczny konkurs. Pewne jest jedno - nie Polska (sory). Jakby nie było, prezentuję moją pierwszą jedenastkę w przypadkowej kolejności...
1. ROSJA: Sergey Lazarev - You Are The Only One
Rosja, to stan umysłu, po prostu. Piosenka tak bardzo eurowizyjna, że zastanawiam się, czy można bardziej. Wpada w ucho niesamowicie i siedzi w głowie. Ten Sergey ma dobry głos. Do tego te wizualizacje... takie rosyjskie - ale trzeba im przyznać, że przygotowani są bardzo dobrze i przez wielu są typowani na zwycięzców. Wygrać nie wygrają, bo tak jak wspominałem, to polityka, ale będą wysoko.2. SZWECJA: Frans - If I Were Sorry
Tegoroczny gospodarz. Według liczby odtworzeń na serwisie SPOTIFY, to on wygra (w tamtym roku podobno się sprawdziło). Ja szczerze w to wątpię, co nie zmienia faktu, że to bardzo przyjemny kawałek, który zostaje w głowie. Na pewno będzie wysoko. Jak wysoko? To się okaże... ale wygrać, raczej nie wygra.3. HISZPANIA: Barei - SayYay!
Do niedawna byłem święcie przekonany, że w tym roku wygra właśnie Hiszpania, bo to kawałek typowo wakacyjny, który ma ogromne szanse zawładnąć Europą. Ale szczerze powiedziawszy, teraz sam już nie wiem. Wpada w ucho, nawet trochę porywa do tańca, ale show mogła zrobić lepsze... Bo nie oszukujmy się - tutaj nie chodzi tylko o piosenkę... Barei będzie na pewno bardzo wysoko. Nieśmiało zasugeruję, że może nawet 1?4. UKRAINA: Jamala - 1944
Powiem tak: na początku, po przesłuchaniu fragmentu byłem zszokowany tym, że Jamala typowana jest na tak wysokie miejsca... Ale kiedy oglądałem półfinał też to kupiłem. Ukraina zyskuje przede wszystkim na tym, że porusza bardzo polityczny temat - przesiedlenie Tatarów w 1944 roku. Wulkan emocji, aktualny temat (bo interpretować go można różnie), dobry wokal, wieśniackie wizualizacje. Jest tak... inaczej. Bardziej śmiało, aniżeli wyżej, zasugeruję - to chyba będzie pierwsze miejsce.5. FRANCJA: Amir - J'ai Cherché
Folkowy kawałek, wpada w ucho. Wokalnie jest dobrze. Mega, mega plus za ojczysty język w zwrotkach (ogólnie jestem za tym, żeby to było w regulaminie). Show zerowe, trochę takie pójście na łatwiznę. Wizualizacje okropne. Ogólnie - piosenka wesoła, wpada w ucho, ale nie zostaje jakoś w głowie. Będą w pierwszej dziesiątce, ale wygrać nie wygrają.6. ŁOTWA: Justs - Heartbeat
To pierwsza piosenka z tego zestawienia, która pewnie nie znajdzie się w pierwszej dziesiątce, a szkoda. Dlatego w sumie ją tutaj umieszczam, bo warto ją poznać. Jest inna, jest dobra. Ten facet ma naprawdę dobry głos. I wyróżnia się... tak pozytywnie.7. WŁOCHY: Francesca Michielin - No Degree Of Separation
Ci to zawsze po Włosku (ale to dobrze, bo piękny język mają) - nie ukrywam, że lubię ich za to. Będą w pierwszej dziesiątce na sto procent, bo to Włochy. Bo to ładny kawałek po włosku, bo ma jeden refren po angielsku. Bo ma ładny tekst, bo wokalistka jest ładna i ładnie śpiewa. Nie wiem czemu mają służyć te dekoracje... ale ja wszystkiego wiedzieć nie muszę.8. BELGIA: Laura Tesoro - What's The Pressure
Kolejny kawałek, przy którym wcale nie mam pewności, czy będzie w pierwszej dziesiątce, a być w niej powinien - bo ma mega, mega potencjał. Wpada w ucho, ta dziewczyna ma dobry głos. Do tego bardzo fajnie przygotowane show, które wcale nie jest wieśniackie. Mam nadzieję, ze Belga zostanie doceniona, bo to naprawdę fajny kawałek.9. CZECHY: Gabriela Gunčíková - I Stand
Akurat Czechy na bank nie znajdą się w pierwszej dziesiątce. Ale lubię ten kawałek. Lubię jej przekaz. Wokalnie jest bardzo dobrze - to taka ballada na dobrym poziomie i ja to kupuję... Kiedy dowiedziałem się, że nasza polska pseudo-diva startuje w krajowych preselekcjach, oczekiwałem od niej właśnie czegoś takiego, a wyszło, jak wyszło...10. AUSTRALIA: Dami Im - Sound Of Silence
Będą wysoko, to jest pewne. Niezły kawałek, ale z drugiej strony, czy aż tak niezły, jak mówią niektórzy? Nie wiem. Wokalnie jest bardzo, bardzo dobrze. Na sto procent będą w pierwszej dziesiątce, pewnie nawet w pierwszej piątce... Czy wygra? Mam nadzieję, że nie.11. GRUZJA: Nika Kocharov and Young Georgian Lolitaz - Midnight Gold
To, że znaleźli się ostatni w zestawieniu, to nie przypadek - jestem szczerze zaskoczony, ze taki utwór startuje w konkursie Eurowizji. Uważam, że to naprawdę dobry kawałek, który można słuchać śmiało na pełnej głośności, bez żadnego wstydu i zażenowania. Brawo! Wiadomo, nie zostaną docenieni, bo to jest piosenka na Eurowizję, ale fajnie, że pojechali i dostali się do finału, bo dzięki temu ich poznałem.TK.

A mnie się najbardziej podoba Bułgaria :)
OdpowiedzUsuńmnie baaardzo spodobał się Cypr i za nich trzymam kciuki. Gruzja też super, wielkie zaskoczenie. Australia moim zdaniem mocno przereklamowana. Rosja genialna wizualizacja. Łotwa fajna. i jeszcze jeden, taki blondasek w białej kurtce był, ale nie pamiętam skąd, tez fajny. Polska? nie wiem, nie mam pojęcia, jest coś w tej piosence, ale też bez przesady :)
OdpowiedzUsuńMasz rację - na pewno nie Polska, a szkoda. Ciekawe kiedy wyślemy na Eurowizję kogoś, kto powali wszystkich na kolana... ;) O ile większość wypadła świetnie wizualnie, to wokalnie najbardziej podobała mi się Belgia (mimo że od razu do głowy przyszła mi piosenka Queen), Gruzja, Ukraina... Dużo dobrego ogólnie.
OdpowiedzUsuń